Kompetencje można zdobyć, role można przejąć, a funkcję wypełnić. Jednak to, co czyni człowieka naprawdę niepowtarzalnym, nie mieści się w żadnym katalogu umiejętności. To sposób patrzenia na świat sprawia, że niektórzy pozostają w naszej pamięci na zawsze, nawet jeśli ich obecność była zbyt krótka. Dlatego z tak wielkim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszej koleżanki Agaty Wojciechowskiej z Wydziału Uzgodnień i Ewidencji Dróg. Ekspertki wielu dziedzin, pomysłodawczyni licznych udogodnień, które realnie zmieniły naszą codzienną pracę.
Agata była inicjatorką rozwiązań usprawniających rozwój oprogramowania do zarządzania ewidencją dróg wojewódzkich: edytorów, modułów, zestawień, statystyk, z których dziś korzystamy jak z oczywistego standardu. Koordynowała prace związane z pomiarami ruchu drogowego, analizowała akty prawa miejscowego w zakresie zagospodarowania przestrzennego pod kątem dostępności do sieci dróg wojewódzkich, prowadziła sprawy z zakresu zmian kategorii dróg. Znajdowała czas na wiele zagadnień, na które innym zwykle go brakowało i realizowała je z sumiennością oraz spokojem. Dla Niej życie nie było jedynie zbiorem zadań, lecz przestrzenią do realizacji marzeń i wyznaczonych sobie celów. W pracy, ale też poza nią, nadawała codzienności barwy, których często nie dostrzegaliśmy w natłoku obowiązków i rutyny. Swoją wrażliwością otwierała przestrzenie, które wydawały się zamknięte, a uśmiechem potrafiła rozjaśnić nawet najtrudniejszy dzień. Była odważna, lojalna i po prostu dobra. Tak po prostu i właśnie tej prostoty, tej autentycznej dobroci, będzie nam dziś szczególnie brakowało. Odeszła zbyt wcześnie, po długiej i dzielnej walce z chorobą, pozostawiając po sobie wdzięczność, pamięć oraz ciepło, które na zawsze w nas pozostanie.